Najlepszy artykuł:

Kształt domu a straty ciepła Na straty ciepła w domu ma wpływ wiele czynników, m.in: ilość kondygnacji, pomieszczeń. Obecne nowe projekty charakteryzują się zwarta bryłą i nic dziwnego, bowiem taki kształt budynku przyczynia się do większych oszczędności na ogrzewaniu. Podstawową, dość prostą zasada jest to, że im budynek jest mniejszy tym są tez mniejsze straty ciepła. Chodzi o to, że są one wprost proporcjonalne do powierzchni przegród. Przecież to właśnie przez nie ciepło ucieka na zewnątrz. Wniosek jest jeden, jeśli szukamy domu, który ma być oszczędny w ogrzewaniu to musimy wybrać dom mały. Spory wpływ ma powierzchnia, ale nie tylko, bowiem jego kształt ma też znaczenie. Ważne jest by dom miał nieskomplikowaną bryłę.


Artykuł roku 2010

Metoda BSO Dom możemy budować w różnych technologiach począwszy od szkieletowej a kończąc na ścianach trójwarstwowych. Niektóre ściany nie potrzebują ocieplenia o ile zostały wytworzone z dobrego materiału o odpowiedniej grubości, inne niestety muszą być ocieplane. Najbardziej popularne obecnie są ściany dwuwarstwowe. Taka technologia jest też wytłumaczalna ze względów finansowych. Jest tak, jeśli ocieplimy ją metodą BSO. Taki system jest jednym z najtańszych i zapewnia doskonałe parametry termoizolacyjne. W systemie tym możliwość utworzenia mostków termicznych jest dość małe. Ściany ocieplone tym systemem w lecie nie nagrzewają się a zimą skutecznie utrudniają oddawanie ciepła do otoczenia. W takiej ścianie najłatwiej osiągnąć współczynnik przenikania ciepła poniżej 0,3.BSO jest to system zgranych ze sobą produktów, które zapewniają estetykę, trwałość i termoizolację na lata. Jednym z tych elementów jest klej.


Fajne stronki:

strony www Strony internetowe profesjonalna firma pisząca marketing szeptany w Katowicach

Paliwa stałe - przegląd


Minusem takich kotłów jest to że musimy przechowywać do nich paliwo, najlepiej w wydzielonym pomieszczeniu w domu lub w innym budynku usytuowanym na działce. Warto skład zlokalizować jak najbliżej kotłowni, oszczędzi to nam uciążliwego noszenia paliwa do pieca. To ile miejsca będziemy potrzebowali oraz jakie warunki musimy zapewnić zależy od tego na jakie paliwo się zdecydujemy. Jeśli rozważamy zakup kotła na węgiel kamienny to paliwo te wymaga stosunkowo mało miejsca, dlatego że ma on największą wartość opałową oraz gęstość. Po prostu uzyskamy z niego najwięcej energii w stosunku do masy i jego objętości. Paliwo to jest ogólnie dostępne, jednak warto kupić je poza sezonem grzewczym, wtedy jest ono tańsze. Węgiel kamienny jest też odporny na wilgoć i można go długo przechowywać. Innym dość popularnym rozwiązaniem w ostatnich czasach są pellety. Jednak zajmują one więcej miejsca od omawianego wcześniej paliwa. Czasem zajmują one całe sąsiednie pomieszczenie przylegające do kotłowni, jest wtedy możliwe zamontowanie podajnika który sam będzie pobierał i dostarczał pellety do pieca. Opału tego nie zaleca się przechowywać dłużej niż jeden sezon, ponieważ stosunkowo łatwo wilgotnieją i mogą się rozpadać. Kolejnym paliwem jest drewno, najlepiej przechowywać je pod wiatą, wtedy będzie odpowiednio wysuszone. Drewno także zajmie nam dużo miejsca. Świeże drewno powinno być suszone około 1,5 roku. Dlatego często kupuje się zawczasu by poleżało i wyschło pod wiata. Kolejnym paliwem jest słoma. Piece na to paliwo są coraz bardziej popularne, szczególnie w gospodarstwach rozlicznych. Słoma wymaga bardzo dużo miejsca na składowanie. Jest bardzo czuła na zawilgocenie, palenie tym paliwem ma sens tylko jeśli posiadamy ją z własnych upraw. Tyle o magazynowaniu, zajmijmy się teraz kotłownia. Otóż przepisy odnoszące się do kotłowni bardzo często są lekceważone. Oto niektóre najważniejsze przepisy:

-          kocioł powinien znajdować się w wydzielonym pomieszczeniu

-          podłoga w takim pomieszczeniu musi być niepalna

-          w podłodze musi znajdować się wpust kanalizacyjny

-          wentylacja musi być grawitacyjna

Warto zauważyć że na kotły z zasobnikiem potrzebujemy sporo miejsca, a w praktyce mała ciasna kotłownia jest bardzo niewygodna. Najprostszy kocioł zasypowy kosztuje około 2 tyś zł, nowocześniejszy w zestawie z podajnikiem i zasobnikiem to już koszt około 10 000.